
Cześć chłopaki, tutaj Mára Rathouský.W połowie maja wybrałem się na finał ME do Holandii, na który zakwalifikowałem się ze Szwajcarii z 8. miejsca.

Wyruszyłem w czwartek 17.5. po szkole czekała mnie dziesięciogodzinna podróż prosto do Holandii. Przyjechałem około północy, gdzie na mnie na kempingu czekał Marti z Bestial Wolf teamu. Następnego dnia rano pojechaliśmy już wszyscy razem z zespołem Bestial Wolf na plażę, gdzie został zbudowany park. W ciągu dnia odbywały się treningi, a na zakończenie dnia rozpoczęły się kwalifikacje, które nie zostały dokończone z powodu wczesnego zmroku. Drugiego dnia w sobotę kwalifikacje się odbyły i chociaż atmosfera i temperatura nie były całkiem idealne z powodu ponurej pogody przez cały czas trwania wydarzenia, byłem i tak zadowolony. Zająłem 33. pozycję z 50. nawet jeśli to nie jest dobre miejsce, dla mnie wiele znaczyło pojechać zobaczyć takie wyścigi i być jednym z tych, którzy mogą się ścigać.
Za wszystko zawdzięczam marce Bestial Wolf, która umożliwia mi rozwijanie się i uczestniczenie w wydarzeniach, takich jak to. W Holandii zostałem aż do wtorku i przez cały czas byłem z Bestial Wolf teamem, podróżowaliśmy także do innych miast, do innych skateparków lub nawet za kulturą. A dla mnie to było jedno z największych doświadczeń, jakie kiedykolwiek zdobyłem.
Dzięki Mára





