pl-PL
Polish
cart
Koszyk
menu

Tomáš Lorenc: Blisko śmierci 2019

22. Styczeń 2020

Cześć, tu znowu Lorenzo,

Jak już pewnie wiecie, z wideo i z opowieści, naprawdę upadłem podczas treningu na big air do air bagu (10. wrzesień 2019 ).

W wideo zobaczycie uchwycenie całego mojego roku 2019 zarówno jeździecko, jak i porozmawiamy o moim upadku.

W roku 2019 przeszedłem więcej niż jedną operację, byłem również jednocześnie na operacji łokcia, gdzie musieli mi zrobić cały nowy staw, z powodu częstych upadków, ale do rzeczy…

Kiedy trochę powspominam to… ale co ja gadam, nic nie pamiętam.

Kiedy usłyszałem całą historię po tym, jak obudziłem się w szpitalu w bólach, nie oddychając na OIOM-ie w szpitalu w Pradze UVN, nie chciałem w to uwierzyć, że to się stało, ale kiedy spojrzałem na siebie, od razu było to dla mnie jasne.

Pierwsze, co usłyszałem, to "chłopie, masz niesamowite szczęście, że żyjesz", potem przyszedł brat, który mi to wszystko opowiedział, jak mu to opisali chłopaki.

Jeździliśmy w spokoju z ekipą na otwarciu Ritchparadise i padało tam mnóstwo świetnych trików, nikt z nas jednak nie przypuszczał, że za kilka minut, sekund coś takiego się stanie.

Pojechałem klasycznie na trik (cash roll), który prawie okazał się dla mnie fatalny. Szarpnąłem tak mocno i na bok, że w ogóle nie trafiłem w poduszkę powietrzną i spadłem z rzekomych 10-15 m obok poduszki na ziemię.

Na szczęście wyrzuciłem hulajnogę i nie upadłem na nią ani ona na mnie, upadłem tak dobrze, że upadłem bezpośrednio na brzuch (i tak to nie jest dobre, ale według lekarzy najlepiej jak mogłem upaść).

Szczęście mi sprzyjało, że byłem otoczony wspaniałymi przyjaciółmi, którzy szybko zareagowali i nie zawahali się ani na sekundę, od razu byli przy mnie i wezwali ratowników, którzy wysłali helikopter z powodu poważnego urazu, ponieważ liczyły się minuty.

Zaraz po przylocie lekarze zabrali mnie na salę operacyjną, gdzie spędziłem 6 i pół godziny, miałem pęknięte nerki, pękniętą wątrobę, pęknięte płuca, coś z przewodem pokarmowym, no po prostu wszystko, czego człowiek potrzebuje, aby żyć.

Byłem jednak w świetnych rękach i udało się, PRZEŻYŁEM.

Nawet potem to nie była zabawa i do teraz nie jest, ale ŻYJĘ!!!

Tym samym dziękuję Petrowi Macháčkowi, Oldowi Markowi, Ríšowi Zelinkowi, Johanowi Walzelowi, Adamowi Čermákowi, Jirkowi Navarowi i wszystkim za wsparcie zarówno ze strony przyjaciół, jak i rodziny, jestem otoczony wspaniałymi ludźmi, DZIĘKUJĘ!!!

 

Ciesz się wideo!

chat
Lub napisz do nas na
Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się teraz.
Zostań członkiem ScootClub i ciesz się korzyściami:
  • 🚚 Darmowa dostawa na zamówienia powyżej 85 PLN
  • 💸 Specjalne ceny promocyjne tylko dla członków
  • 🎁 Prezenty do każdego zamówienia
  • 30 dni na zwrot towaru
  • i wiele więcej